Sąsiedzka uprawa konopi w gminie Osiek rozbita przez policję

W minioną sobotę w gminie Osiek doszło do niecodziennego wydarzenia, które przykuło uwagę lokalnych służb. Kryminalni z powiatu staszowskiego, podejrzewając, że na jednej z posesji mogą być przechowywane nielegalne substancje, postanowili złożyć wizytę jednemu z mieszkańców. W efekcie tej wizyty ujawniono interesującą uprawę, która nie mieściła się w granicach prawa.

Nieoczekiwane odkrycie na prywatnej posesji

Podczas przeszukania posesji należącej do 46-letniego mieszkańca, funkcjonariusze natknęli się na pięć dorodnych krzaków konopi indyjskich, które osiągnęły imponującą wysokość od 2 do 3 metrów. Mężczyzna przyznał się do ich uprawy, tłumacząc, że motywowała go ciekawość, a nasiona zakupił online. Nie przewidział jednak, że jego eksperyment ogrodniczy przyciągnie policyjną uwagę.

Kolejne plantacje za płotem

Podczas dalszego dochodzenia uwagę policjantów przyciągnęły rośliny na sąsiedniej działce. Za płotem znajdowało się pięć krzaków umieszczonych w wiaderkach, również zidentyfikowanych jako konopie indyjskie. Właścicielem tej posesji okazał się 55-letni mężczyzna, który oświadczył, że uprawiał rośliny dla własnego użytku.

Znalezisko w budynku gospodarczym

Historia nabrała nowego wymiaru, gdy w budynku gospodarczym należącym do starszego mężczyzny odkryto dwa słoiki pełne suszu roślinnego. Po wstępnej analizie materiału stwierdzono, że są to 74 gramy marihuany. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do aresztu.

Konsekwencje prawne

Zgodnie z obowiązującym prawem, za posiadanie i uprawę nielegalnych substancji, obu mężczyznom grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest nadal badana, a funkcjonariusze skupiają się na ustaleniu pełnych motywacji i okoliczności związanych z tą nietypową uprawą.

Opracowanie: Specjalista ds. Bezpieczeństwa

Źródło: Aktualności Policja Świętokrzyska