Alkoholowe wybryki rowerzystów: Mandaty sięgają 2500 złotych

Na ruchliwej trasie krajowej numer 74, w miejscowości Bidziny, doszło do kilku incydentów z udziałem nietrzeźwych rowerzystów. Te wydarzenia, które miały miejsce podczas weekendu, przyciągnęły uwagę lokalnej drogówki z Opatowa. Patrol policji zauważył niebezpieczne manewry rowerzystów, co skłoniło mundurowych do podjęcia działań kontrolnych.

Niebezpieczne manewry na krajowej 74

W sobotni wieczór, 35-letni rowerzysta zwrócił uwagę funkcjonariuszy, gdyż nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy. Po zatrzymaniu i przeprowadzeniu badania alkomatem, okazało się, że miał on w organizmie 0,8 promila alkoholu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2 500 złotych.

Kolejna interwencja w Bidzinach

W tym samym miejscu, zaledwie kilka chwil później, policjanci zatrzymali kolejnego rowerzystę. 34-latek również jechał pod wpływem alkoholu, choć jego wynik był niższy – wynosił 0,3 promila. W związku z tym wykroczeniem, nałożono na niego grzywnę w wysokości 1 500 złotych. Tego typu interwencje podkreślają zagrożenia związane z jazdą rowerem pod wpływem alkoholu.

Niedzielna kontrola w Wyszmontowie

W niedzielne popołudnie, w miejscowości Wyszmontów, policjanci natknęli się na kolejnego nietrzeźwego rowerzystę. Tym razem zatrzymany został 47-latek, który miał w organizmie 1 promil alkoholu. Również on został ukarany mandatem w wysokości 2 500 złotych. Stanowi to przypomnienie o surowych karach za łamanie przepisów drogowych przez rowerzystów.

Mieszkańcy gminy Wojciechowice

Wszyscy zatrzymani podczas tych interwencji to mieszkańcy gminy Wojciechowice. Po zakończonych kontrolach, policjanci zadbali o to, aby rowerzyści zostali przekazani pod opiekę swoich bliskich. Takie działania mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa na drogach i promowanie odpowiedzialnego zachowania wśród uczestników ruchu drogowego.

Źródło: KPP Opatów