Wczoraj wieczorem, około godziny siódmej, policja w Busku-Zdroju otrzymała zgłoszenie o odnalezieniu ciała mężczyzny na polu w gminie Gnojno. Zgłaszający, jadąc do pracy, natknął się na leżącego człowieka około 25 metrów od drogi. Zaniepokojony, podszedł bliżej i szybko zdał sobie sprawę, że mężczyzna nie daje żadnych oznak życia. Natychmiast zawiadomił służby. Po przybyciu na miejsce, ratownicy medyczni stwierdzili zgon 31-latka, którego dom znajdował się w odległości około 200 metrów od miejsca zdarzenia. Wstępne ustalenia policji, prowadzone pod nadzorem prokuratora, wykluczyły udział osób trzecich. Obecnie trwają czynności mające na celu ustalenie dokładnej przyczyny śmierci, przy czym podejrzewa się, że mogło do niej przyczynić się niskie temperatury, które tej nocy spadły znacznie poniżej zera. Wyniki sekcji zwłok mają dostarczyć ostatecznych odpowiedzi.
Interwencja w Busku-Zdroju
Jeszcze tego samego dnia przed północą, patrolujący miasto policjanci zauważyli leżącą na chodniku kobietę, obok której stała młoda dziewczyna, próbująca jej pomóc. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania, wspierając 17-latkę w próbie podniesienia kobiety. Wkrótce do jednostki policji wpłynęło również zgłoszenie od anonimowej osoby o tej samej sytuacji. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która zabrała 37-latkę do szpitala. Kobieta była mocno wychłodzona i pod wpływem alkoholu. Dzięki szybkiej reakcji policjantów, młodej dziewczyny oraz anonimowego zgłaszającego, pomoc przyszła na czas.
Ostrzeżenia meteorologiczne i apel o pomoc
Prognozy pogody na nadchodzące dni nie są optymistyczne – meteorolodzy przewidują silne mrozy. W związku z tym służby apelują o uwagę i troskę wobec osób niepełnosprawnych, samotnych czy starszych, które mogą potrzebować wsparcia. Jeśli nie ma możliwości udzielenia im pomocy osobiście, warto skontaktować się z odpowiednimi instytucjami, takimi jak Ośrodek Pomocy Społecznej czy Policja. Ważne jest również, aby nie ignorować osób nietrzeźwych, szczególnie w stanie znacznego upojenia alkoholowego. Każde zgłoszenie na numer alarmowy 112 może uratować życie i zapobiec tragedii, jaką może być wychłodzenie czy zamarznięcie na mrozie. Noc na świeżym powietrzu przy obecnych warunkach pogodowych, w połączeniu z osłabieniem organizmu, niesie za sobą poważne ryzyko. Dlatego każdy sygnał jest na wagę złota.
Źródło: KPP Busko-Zdrój
