W miejscowości Przygradów włoszczowscy policjanci prowadzili wczoraj akcję kontroli prędkości. Podczas działań zatrzymali kierowcę samochodu marki Kia, który przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Mężczyzna, mający 41 lat, poruszał się z prędkością 76 km/h, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Niepokojące odkrycie
W trakcie kontroli, funkcjonariusze zaczęli podejrzewać, że kierowca może być pod wpływem alkoholu. Ich przypuszczenia potwierdziły się, gdy badanie alkomatem wykazało obecność 0,3 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo, okazało się, że przewoził on w pojeździe 11-letnie dziecko.
Interwencja i dalsze odkrycia
Na miejsce zdarzenia przybyła 42-letnia kobieta, która miała zająć się dzieckiem. Podczas interwencji policjanci odkryli, że samochód marki Ford, którym przyjechała kobieta, nie miał aktualnych badań technicznych. W rezultacie funkcjonariusze musieli podjąć dodatkowe działania.
Konsekwencje dla kierowców
41-latek, który prowadził pojazd pod wpływem alkoholu, wkrótce stanie przed sądem. Otrzymał również mandat w wysokości 400 złotych za przekroczenie prędkości oraz 7 punktów karnych. Policjanci zdecydowali się także na zatrzymanie jego prawa jazdy. W przypadku 42-latki, mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny jej pojazdu z powodu braku ważnych badań technicznych.
Cała sytuacja pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie przepisów drogowych i stanowi przestrogę dla innych kierowców.
Źródło: Aktualności Policja Świętokrzyska
